Petersburg rzadko traci budynek w całości. Zazwyczaj są to detale: kształt okna, element dachu, rząd kominów, skrzydło w podwórzu. Oto sześć adresów, pod którymi dzieje się to właśnie teraz, na podstawie codziennych doniesień lokalnej gazety Kanoner śledzącej prace budowlane i remontowe w całym mieście, a także na podstawie rejestrów KGIOP, miejskiego komitetu ochrony dziedzictwa. Wszystkie można zobaczyć z ulicy, a kilka z nich za kilka miesięcy będzie wyglądać inaczej.
Wyspa Wasilewska: dwie kamienice kilkaset metrów od siebie
Dwór Sysojewych, 9. Linia 60. Zbudowany w 1845 roku według projektu Aleksieja Andriejewa; pięć osi okiennych po lewej stronie dzisiejszego budynku stanowi oryginalny dom. Prawa część została dobudowana w 1900 roku jako rzymskokatolicki sierociniec dla dzieci. W 2014 roku bank przekształcił całość w biura: strych zamieniono na mansardę, a dwa z sześciu okien na parterze zmieniono. W 2024 roku nowy właściciel uzyskał zgodę na przebudowę na restaurację, a według Kanoner, do sierpnia 2026 roku pozostałe zabytkowe okna na parterze zostały połączone w nowe otwory. Formalnie jest to odbudowa, nie rozbiórka. W praktyce rytm fasady parteru zniknął.
Kamienica przy 8. Linii 5/20. Dwupiętrowy budynek z końca XVIII wieku, ze skrzydłem wychodzącym na ulicę Dnieprowską. W połowie XIX wieku mieściły się tu łaźnie Parlanda; obecny wygląd pochodzi z lat 90. XIX wieku. Pod koniec lat 2000 właściciel planował rozbiórkę na rzecz siedmiopiętrowego biurowca i w latach 2007–2009 udało mu się zburzyć część skrzydła od strony podwórza. Następnie weszła w życie ustawa zakazująca rozbiórki budynków przedrewolucyjnych i projekt musiał zostać przerysowany. Dom stał opuszczony przez prawie dwadzieścia lat. Obecnie, według KGIOP, właściciel zadeklarował duży remont z "lokalnymi zmianami fasad". Tym razem budynek przetrwał.
Centrum miasta: co znika z dachów
Dom Departamentu Artylerii, Aleja Czernyszewskiego 14/59. Ten narożny budynek przy ulicy Czajkowskiego został zbudowany w 1870 roku według projektu Aleksandra Gemiliana, dwupiętrowy od strony narożnika i trzypiętrowy wzdłuż ulicy Czajkowskiego. Przez lata stał częściowo opuszczony. Odbudowa została zatwierdzona w 2024 roku i jest już zakończona: usunięto konstrukcję dachu, zburzono prawie wszystkie kominy, a strych stał się mansardą. Kominy stanowią część tekstury petersburskich dachów, którą zauważa się dopiero wtedy, gdy znikną.
Niedokończone budynki, których miasto nie może rozebrać
Na rogu Alei Lesnoj i ulicy Kantemirovskiej stoi betonowa skorupa. Niegdyś stał tu przedrewolucyjny narożny dom, rozebrany pod koniec lat 80. W 2013 roku teren został zatwierdzony pod dwupiętrowy budynek handlowo-biurowy; konstrukcja stanęła do 2019 roku i prace przerwano. Miasto wypowiedziało umowę najmu i zażądało rozbiórki, deweloper zbankrutował w 2022 roku, a sąd odmówił nakazania usunięcia skorupy. Zastępca szefa miejskiego komitetu ds. nieruchomości powiedział Kanoner we wrześniu 2026 roku, że odwołania jak dotąd nie przyniosły rezultatów.
Dwie podobne skorupy zostały rozebrane w sierpniu 2026 roku, na Alei Entuziastów i ulicy Marszałka Kazakowa, po tym jak sądy uznały je za samowolę budowlaną. Na ulicy Dobruszskiej stało się odwrotnie: parterowy budynek z 1966 roku zyskał niezatwierdzone drugie piętro, miasto zwróciło się do sądu o przywrócenie poprzedniego wyglądu, a sąd odmówił nakazania rozbiórki.
Odbudowane w 2028 roku
Pierwszy odcinek ulicy Dekabrystów na Wyspie Siwaskiej ciągnie się między cmentarzami smoleńskim luterańskim i ormiańskim. Nie ma tam chodnika, a od 2022 roku część jezdni zajmuje bariera ochronna nowych latarni, pozostawiając pieszym wąską ścieżkę wzdłuż muru cmentarnego. Zastępca przewodniczącego komitetu ds. poprawy miasta powiedział Kanonerowi, że odcinek ten nie spełnia norm technicznych i zostanie przebudowany w 2028 roku.



